Przyczyny zapalenia metanu w kopalni węgla kamiennego Mysłowice-Wesoła w 2014 roku

Data: Wtorek 21.11.2017

Sesja: Wentylacja i klimatyzacja kopalń

Godzina/Sala: 10:10 - 10:20 - Aula Mała


Tytuł: Przyczyny zapalenia metanu w kopalni węgla kamiennego Mysłowice-Wesoła w 2014 roku

Title: Causes of methane ignition in the coal mine Mysłowice-Wesoła in 2014

Autorzy: Stanisław Wasilewski, Nikodem Szlązak - AGH w Krakowie

Streszczenie:

Zapalenia i wybuchy metanu oraz pożary są przyczyną wielu wypadków i katastrof w kopalniach węgla kamiennego. Od 1990 do 2013 roku w polskich kopalniach węgla doszło do 42 pożarów lub wybuchów tego gazu, poniosło śmierć 88 osób, 117 osób zostało ciężko rannych, a 112 odniosło lekkie obrażenia.
W dniu 6 października 2014 roku w należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego kopalni Mysłowice-Wesoła doszło do zapalenia metanu. Tragedia ta miała miejsce w rejonie ściany 560 w pokładzie 510, o godzinie 20.05 na głębokości 665 metrów pod ziemią zatrzymano kombajn, a 52 minuty później zapalił się metan. W strefie zagrożenia znajdowało się wówczas 37 górników. W wyniku zdarzenia 30 osób zostało poszkodowanych, w tym zginęło pięciu górników.
Prezes Wyższego Urzędu Górniczego powołał specjalną komisję, która ustaliła, na podstawie rejestracji stężenia metanu w rejonie ściany 560 pokład 510Dw, w systemie gazometrii automatycznej, że w miesiącu wrześniu poprzedzającym zdarzenie następował powolny, ale systematyczny wzrost zagrożenia metanowego oraz utrzymywał się podwyższony poziom zagrożenia pożarowego. Ponadto ustalono, że już 5 października 2014 roku w rejonie zrobów ściany 560 wybuchł pożar endogeniczny. Pomimo tego, następnego dnia kontynuowano roboty eksploatacyjne w rejonie ściany 560, przy braku aktywnej profilaktyki pożarowej. Do zdarzenia przyczyniła się nieprawidłowa praca osób kierownictwa i dozoru ruchu kopalni, polegająca m.in. na prowadzeniu robót eksploatacyjnych w ścianie w warunkach występowania pożaru, nie rozpoczęciu akcji przeciwpożarowej w związku z zaistniałym pożarem,
Komisja ustaliła, również że fałszowano pomiary czujników CO-metrii i zaniżano wartości tlenku węgla w punktach pomiarowych i nikt nie poinformował także górników o wzroście zagrożenia pożarowego.

Materiały: